Archive for the ‘24 września 2006 Górnik Zabrze - Cracovia’ Category

Relacje kibiców - forum.cracovia.krakow.pl

środa, maj 21st, 2008

Adam Akustyk:
Stałem pod koniec grupy pociagowej jak sie zaczeło przed meczem, nie mam pojecia o co poszło, a gdyby to byla nasza prowokacja, to bym wiedział chyba jako pierwszy.

Psiarnia zaczyna nas spychac w droge miedzy głownym a bocznym boiskiem, stawiamy BIERNY opór, no i sie zaczyna. Policja napiera, zaczyna sie pałowanie, nagle słysze syk, i czuje w powietrzu duszacy zapach, ostatnia rzecza jaka widze to pomaranczowa mgła.
Do oczu wdzieraja mi sie drobinki gazu, biegne na oslep, kurczowo trzymajac plecak z dokumentami, gubiac szalik i czapke. W tle słysze strzały. Grupa najbardziej zagazowanych dostaje sie w kleszcze przedniego i tylnego kordonu, spychaja nas pod krate i zaczynają bic. Policjanci bija i wyzywaja.
Z poczatku nie wiedziałem ze krzycza rowniez do mnie, bo nie widzialem nic na oczy, pałowaniu towarzysza okrzyki: “wy @#$%& z Krakowa, lezec, nie podnosić głow”.
Ze to ostatnie jest skierowane w moja strone. dowiaduje sie gdy udaje mi sie na moment otworzyc oczy, i widze tępy wyraz twarzy policjanta w bialym hełmie nachylajacego sie w moim kierunku. Przerazony czuje jakas ciecz na twarzy, na szczecie okazuje sie ze to woda z armatki, wkolo krzyk, ktos podaje mi butelke z woda, ludzie wyrywaja ja sobie na oslep. Poznaje gdzies obok głos kolegi z podstawowki, od tej pory mam przewodnika. Udaje nam sie przejsc przez kolowrotek, Rafał sadza mnie pod drzewem, emocje opadaja, tym samym zaczyna sie moj dramat. Twarz polana gazem piecze niemilosiernie, kazda proba otwarcia oczy konczy sie wrzaskiem bolu, slysze ze obok jest klikanascie innych osob w podobnym stanie, ludzie zaczynaja wolac o pogotwie, ja też. Dostaje konwulsji, zbiera mi sie na wymioty, skora pali mnie zywym ogniem. Po kilkunastu minutach dociera pogotowie, potem drugi i trzeci wóz. Lekarze chca bym jechal do szpitala, jednak kolega odradza mi to, mowiac ze szpital to prosta droga na komende, zostaje.

W ciagu kolejnych 20 minut dostaje do oczu chyba wiadro soli fizjologicznej, bol powoli ustepuje, i moge chwilowo przejrzec na oczy. Pojawia sie Swistak i Denon, jednak po chwili znow gaz daje sie we znaki, kolejna porcja płynu, ludzie tlocza sie przy karetkach, brakuje soli fizjologicznej, kilka osob laduje w szpitalu.
Udaje mi sie wyplukac wiekszosc gazu z oczu, lekarz z karetki mowi ze “czegos takiego, takiego bydła to jeszcze nie widział” (zeby nie pozostawic watpliwosci, mowa o zachowaniu policji). Przez cały mecz i kolejne po nim 6 h piecze mnie skora, gazu nie udaje sie zmyc, musi sie utlenic. Dlonie pieka mnie tak, ze do 4 w nocy nie moge usnąć. Bogu dziekuje, ze wracałem z meczu samchodem z przyjaciołmi, i omineła mnie katorga jaka serwuje policja kibicom w drodze powrotnej. Nie chce myslec, co by bylo, gdyby udalo mi sie na ten wyjazd namowic mojego ojca, nie wybaczyłbym sobie tego chyba do konca zycia.

Totalnym absurdem okazuje sie wczorajsza wiadomosc, ze ludzie ktorzy byli ponizani, bici i szykanowani moga jeszcze skonczyc w areszcie pod zarzutem czynnej napasci na funkcjonariusza. Znika reszta szacunku dla policji.

Dinth:

Idziemy przez park, pare osob odlacza sie od grupy i idzie do pobliskiego pawilonu. Tez mam taki zamiar ale z tylu sluchac jakies krzyki, mysle ze gornik kamionke robi i lepiej nie chodzic samemu w koszulce po miescie. Przechodzimy przez jezdnie i po jakichs schodkach, z tylu sluchac krzyki. Ktos tam dzwoni i mowi ze koncowka pochodu jest daleko w tyle i czekamy. Policja prowadzaca pochod tez sie zatrzymala. Po jakichs dwoch minutach z przejscia pod blokiem wybiega reszta kibicow, probojemy ich zatrzymac nie wiedzac co sie dzieje, ale za chwile sami jestesmy zmuszeni biec, czujac na plecach palki policyjne. Jest kompletnie ciemno, nie widac prawie nic, ludzie sie popychaja. Obok mnie ktos prawie wpada do otwartej studni w ostatnim momencie go pociaglem na bok. Wbiegamy na jakas uliczke po bokach pojawiaja sie policjanci i zaczynaja puszczac chmury gazu w biegnaca grupe. Koledze wypada flaga , zatrzymal sie i zostal zdeptany przez kilku policjantow. Na szczescie lezac chwycil flage. Postawiono go na nogi kopniakami i musial dalej biec. Z powodu gazu biegniemy juz calkiem na oslep, probojemy zwolnic tempo, zeby sie nie zadeptac, ale z tylu caly czas jest napor reszty kibicow. Przebiegamy jezdnie kolo samego dworca i byla tam dosc wysoka barierka, caly czas jestesmy palowani po plecach. Gramole sie przez barierke, kilka osob z tylu tez proboje przejs trzymajac sie mnie. Prawie zostalem zepchniety spowrotem. Jednemu za mna nie udalo sie przejsc barierki, przewrocil sie. Pozniej go nieprzytomnego policja przyniosla do pociagu. Na peronie chwila oddechu, widze posiniale i duszace sie znajome twarze. Wsiadamy do pociagu, proboje dostac sie do Restu po wode niestety policjant mi zagradza droge i zabrania przejsc. Tlumaczenia ze potrzebna jest woda nie pomagaja. Otwieramy okna, ludzie wychylaja glowy - wola dostac kamieniem od Gornika jesli to ma przyniesc ulge od gazu.

Źródło: forum.cracovia.krakow.pl

Cytaty z forum policyjnego

środa, maj 21st, 2008

Cytat:
Kiedyś czytałem o granatach sypiących “odłamkami” niepenetracyjnymi , mysle że kilka takich granatów poradziło by sobie z rozszalałym tłumem .
Więcej gazu .
Pałki zakończone lelektrodami które działają jak paralizator .
Gumowa amunicja typu rój / Bąk . choć w najgorętnszych przypadkach chyba trucie ołowiem też by było wskazane .

Cytat:
Zastanawia mnie jednak, czy zamiast głaskania pałami, nie byłaby skuteczniejsza jedna pełna salwa (jak z XIX wieku) w tłum “podobnych do ludzi” barbarzyńców, czyniacych na naszych ulicach anarchie i bezprawie?

Cytat:
Wg mnie, policja powinna mieć wolną rękę co do broni palnej, jeżeli nie ma innej możliwości.. wiadomo, że rozszalałego tłumu nie uspokoi się okrzykami “proszę się rozejść!”..

Cytat:
To jest dobry środek w moim przekonaniu. Do zabezpieczania powinni brać policję i wojsko.Tym co nie pamiętają przypomnę jak było za komuny. Pod stadion zajeżdżało kilka Starów. Chuliganów ładowano na pakę. Następnie za miasto, póżniej w głąb lasu. Tam pała na dupę ile wlezie. Powrót piechotą. Dodatkowo informacja do szkoły lub pracy.To co teraz wyprawia się na stadionach przechodzi ludzkie wyobrażenie

Cytat:
Zamocowowanie systemów gazociągów łzawiących na stadionie. Dowódca na wypadek walk włącza dysze gazowe w danym sektorze i po zawodach. To kwestia wbetonowania paru rurek odpowiednio przerobionych i zabezpieczonych przed zatkaniem.

Źródło: www.forum.sztab.org

“Złagodzona kara dla Cracovii” - 90minut.pl

środa, maj 21st, 2008

Obradująca dzisiaj Komisja Odwoławcza PZPN, po zapoznaniu się z odwołaniem złożonym przez MKS Cracovia SSA, postanowiła złagodzić karę nałożoną na klub po meczu Górnik Zabrze – Cracovia.

W wyniku podjętej dzisiaj decyzji w mocy została utrzymana kara finansowa w wysokości 2000 złotych, zmniejszono natomiast zakaz udziału kibiców Cracovii w meczach wyjazdowych do jednego spotkania. Karę tą należy uznać za wykonaną, gdyż spotkanie z Wisłą Płock odbyło się już bez udziału kibiców “Pasów”.

Źródło: 90minut.pl

Depesza PAP po meczu

środa, maj 21st, 2008

Jak przypomniał we wtorek rzecznik śląskiej policji podinsp. Andrzej Gąska, przed niedzielnym meczem pomiędzy Górnikiem Zabrze a Cracovią grupa około 400 kibiców z Małopolski usiłowała dostać się na stadion bez biletów. Ochrona próbowała ich zatrzymać, ale ich siła okazała się niewystarczająca. Musiała interweniować policja. Policjanci użyli armatki wodnej i broni na gumowe pociski. To ostudziło zapał chuliganów” - powiedział Gąska.

Zatrzymano 18 najbardziej aktywnych chuliganów. Wśród nich jest trzech nieletnich w wieku 15-16 lat, odpowiedzą oni przed sądem rodzinnym. Pozostali, którzy obrzucali policję kamieniami i butelkami stanęli przed sądem. Prokuratura zarzuciła im czynną napaść na policjantów i wniosła o ich aresztowanie, argumentując to grożącą im surową karą.
Szefowa zabrzańskiej prokuratury Alina Skoczyńska powiedziała PAP, że tylko jeden z podejrzanych przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa. Pozostali nie kwestionują samej obecności w grupie, ale to, że rzucali w funkcjonariuszy różnymi przedmiotami i brali
udział w zajściach” - powiedziała.

Prokurator Skoczyńska zaznaczyła, że liczba podejrzanych może się zwiększyć po dokładniej analizie zapisu wideo. W śledztwie prokuratura będzie też wykorzystywać dane z krakowskiej policji i prokuratury, które mają lepiej rozpoznane grupy tamtejszych kibiców.

Cracovia przysłała we wtorek PAP oświadczenie, w którym przedstawiciele klubu napisali, że zwrócili się do prowadzącej rozgrywki Orange Ekstraklasy spółki Ekstraklasa SA o wyjaśnienie i podjęcie stosownych działań w stosunku do wydarzeń, które miały miejsce w Zabrzu”.

Wśród zdarzeń, które miały miejsce należy wymienić między innymi to, iż na sympatyków drużyny “Pasów” udających się na to spotkanie własnymi samochodami, oczekiwały grupy osób w barwach klubowych Górnika Zabrze. Osoby te rzucały kamieniami oraz innymi przedmiotami, doprowadzając do zniszczenia kilku samochodów, przy biernej postawie służb porządkowych” - napisali przedstawiciele Cracovii.

Agresja oraz inne patologiczne zachowania, związane ze spotkaniem piłkarskim, bez wątpienia wpływają negatywnie na wizerunek polskiej piłki, która kojarzy się z brutalną przemocą fizyczną i niebezpieczeństwem. A aprobata dla takich zachowań przed bramami stadionu, bezpośrednio przed rozpoczęciem spotkania, często kończy się występowaniem zachowań agresywnych oraz szowinistycznych na samym stadionie w trakcie meczu piłkarskiego” - dodali.

Podinsp. Gąska podkreśla, że policja dokładnie zarejestrowała niedzielne burdy - widać dokładnie którzy chuligani rzucają w policjantów butelkami i kamieniami. W Komendzie Wojewódzkiej Policji w Katowicach utworzono specjalny zespół, w którego skład wchodzą m.in. funkcjonariusze z wydziałów kryminalnego, dochodzeniowo-śledczego i policyjni psychologowie.

Zespół ten zajmuje się zbieraniem wszelkich informacji o pseudokobicach, tworząc swoistą bazę danych. Gromadzi wszystkie sprzeczne z prawem zachowania pesudokibiców. Gromadzi też dowody, najczęściej są to materiały wideo, wykonywane przez zespoły monitorujące” - zaznaczył rzecznik. Specjalne zespoły monitorujące działają w śląskiej policji od dwóch lat. To policjanci ubrani po cywilnemu, którzy w nieoznakowanych radiowozach towarzyszą pseudokibicom w drodze na imprezy sportowe, w czasie powrotu i w trakcie meczów. Rejestrują popełniane przez nich przestępstwa.

W czasie ważniejszych imprez śląscy policjanci mają też do dyspozycji specjalne ruchome stanowisko dowodzenia - wóz wyposażony w wysokiej klasy sprzęt. Dzięki niemu można przeczytać gazetę z kilkuset metrów - mówi Gąska.

Źródło: PAP

Oświadczenie klubu MKS Cracovia SSA

środa, maj 21st, 2008

W związku z otrzymaniem przez MKS Cracovia SSA licznych informacji od kibiców uczestniczących w spotkaniu wyjazdowym z Górnikiem Zabrze w dniu 24 września 2006 roku, informujemy, że w najbliższych dniach wystąpimy do organizatora spotkania oraz właściwych jednostek Policji o wyjaśnienie szczegółowych okoliczności wydarzeń.

Z otrzymanych informacji wynika, że zarówno podczas samego spotkania w Zabrzu, jak i przejazdu na mecz i w drodze powrotnej, doszło do nieuzasadnionego użycia środków przymusu bezpośredniego przez służby porządkowe organizatora spotkania oraz Policję.

MKS Cracovia SSA stoi na stanowisku, że skoro klub ponosi odpowiedzialność za zorganizowane grupy kibiców, uczestniczące w spotkaniach wyjazdowych w ramach rozgrywek Orange Ekstraklasy, to ma również prawo wymagać zapewnienia należytych i bezpiecznych warunków dla swoich kibiców, zarówno na stadionie piłkarskim, jak i podczas transportu. Na dzień dzisiejszy istnieją podstawy do stwierdzenia, że oprócz niszczenia samochodów w bezpośrednim sąsiedztwie stadionu, doszło także do naruszenia praw osób uczestniczących jako zorganizowana grupa kibiców Cracovii w spotkaniu z Górnikiem Zabrze.

Jednocześnie MKS Cracovia SSA apeluje do osób posiadających nagrania lub zdjęcia utrwalające powyższe zdarzenia do przesyłania ich w formie elektronicznej na adres klub@cracovia.pl lub do siedziby Spółki przy ul. Wielickiej 101 w Krakowie.

Źródło: cracovia.pl