Krótka prowokacja policyjna - WIDEO
Dedykowane wszystkim obrońcą moralności , którzy nie wierzą że policjant na służbie mogłby pokazywać gesty - tzw. “fuck-you” oraz tzw. “ssij” w stosunku do osób które właśnie ustawowo “ochrania”.
Dedykowane wszystkim obrońcą moralności , którzy nie wierzą że policjant na służbie mogłby pokazywać gesty - tzw. “fuck-you” oraz tzw. “ssij” w stosunku do osób które właśnie ustawowo “ochrania”.
wrzesień 28th, 2008 at 1:28 po południu
Zapewne te pały w autobusie siedziały grzecznie i nie fuckowały do psa?
październik 13th, 2008 at 11:06 przed południem
Tego nie wiadomo, ale jakie to ma znaczenie?
listopad 1st, 2008 at 6:36 po południu
Jak idiota w autobusie może to policjant też.
listopad 1st, 2008 at 6:40 po południu
Oko: “policjant może też” według którego rozporządzenia ministra spraw wewnetrznych lub komentanta głównego policji ?
listopad 1st, 2008 at 6:41 po południu
Według którego nie może??
listopad 1st, 2008 at 6:56 po południu
Co tam rozporzadzenia MSWiA i KGP, wystarczy spojrzec na art. 216 Kodeksu Karnego, a dalej do Ustawy o policji (
Dz.U.02.7.58) art. 1 par 1 pkt 2,3,4,6, ART 14 PAR 3, posrednio calosc do konca 3 rozdzialu czyli 22 artykulu, ART 27 wraz z przysiega i artykułem 58 pkt 1, i tak dalej i tak dalej
listopad 1st, 2008 at 7:03 po południu
Wybacz, ale to był gest - za gesty się nie kara. Poza tym nigdzie nie ma żadnej ustawy która określa gesty które znieważają.
listopad 1st, 2008 at 7:05 po południu
Zniewaga to ubliżenie komuś słowem lub czynem, ciężka obraza. Najczęściej zewnętrzną jej postacią będzie słowo (epitet), gest, pismo, rysunek, a nawet zachowanie. To, czy dane słowo, gest bądź zachowanie uznane zostanie za zniewagę, zależy od reguł obyczajowych występujących w danej społeczności.
listopad 1st, 2008 at 7:06 po południu
216 KK obowiązuje interpretacja dosłowna, czyli w przypadku słowa “gest” to ta podana wyżej.
listopad 1st, 2008 at 7:11 po południu
Aha jeszcze dodam apropo tego
@ “Poza tym nigdzie nie ma żadnej ustawy która określa gesty które znieważają.”
Nie musi być. Wedle kodeksu karnego znieważenie tym się różni od zniesławienia że godzi w subiektywne poczucie godności osobistej osoby znieważonej, a więc to czy znieważenie miało miejsce określa sąd na podstawie tego czy osoba zniważona czuje się znieważona.
Troche to pokomplikowane, ale chodzi o to że jakiś gest jedną osobę może znieważyć, a drugą nie i to jest OK w sensie prawa.
listopad 1st, 2008 at 8:07 po południu
Nic takiego w KK nie znalazłem:
Zniewaga to ubliżenie komuś słowem lub czynem, ciężka obraza. Najczęściej zewnętrzną jej postacią będzie słowo (epitet), gest, pismo, rysunek, a nawet zachowanie. To, czy dane słowo, gest bądź zachowanie uznane zostanie za zniewagę, zależy od reguł obyczajowych występujących w danej społeczności.
Skąd to jest?? z art. 216 KK ??
listopad 1st, 2008 at 8:09 po południu
P.S Ciebie to znieważyło, a mnie i tego człowieka w autobusie nie, więc w czym problem??
listopad 1st, 2008 at 8:14 po południu
To definicja słownikowa (PWN) słowa zniewaga, czyli zarazem obowiązująca interpretacja Kodeksu Karnego, ponieważ w prawie karnym przepisy interpretuje się dosłownie (znaczeniowo).
listopad 1st, 2008 at 8:40 po południu
Dobrze, więc ten gest ciebie znieważył natomiast on nie był skierowany do Ciebie - dlatego nie masz żadnych podstaw o oskarżanie policjanta.
Człowiek w autobusie prawdopodobnie nie wniósł żadnego oskarżenia, widocznie nie odczuł uczucia zniewagi, więc nieprawdą jest iż zachowanie policjanta było nieodpowiednie a jego oskarżanie o niesłuszną postawę jest bezpodstawne.